Kolegium Międzywydziałowych Indywidualnych Studiów Matematyczno-Przyrodniczych
Nie jesteś zalogowany.
W zeszłym roku pomysł, mimo poparcia (nagabywania) z Sekretariatu nie wypalił... cóż, moja wina, moja wina...
Wszystko przez tą magisterkę;P
Niemniej jeśli ktoś już czyta ten wątek, a zna jakiegoś absolwenta MISMaPu któremu MISMaP nie stał się obcy - niech poinformuje go (proszę) o pomyśle stworzenia Klubu Absolwenta...
Jeśli znajdą się zainteresowani niech tu się wypowiedzą, jak widzieliby całą tą ideę.
Offline
Witaj MISMaPie ![]()
Z pozycji swiezo upieczonego absolwenta (nie po wypiciu absolwenta dla zbyt domyslnych) mysle ze instytucja takowego klubu bylaby calkiem niezlym pomyslem. Moze wartoby z tym uderzyc do jakiegos Strawskiego na przyklad - on w sumie nadal czuje sie MISMaPem a przynajmniej tak sie zachowuje ![]()
W sumie to pisze tu nie po to zeby sie wypowiadac tylko zeby ulzyc swojemu egocentryzmowi i pochwalic sie przed calym forum ze udalo mi sie dzisiaj obronic prace magisterska i zamknac pewien etap w swym marnym zyciu.
Pozdrawiam wszystkich i zycze zeby we wlasciwym czasie dolaczyli do szacownego (he he he) grona osobnikow zwanych oglednie absolwentami ![]()
Sklad na miejscowce! Jol! ![]()
Offline
Gratulacje, libglib! (od poczatku wiedzialem, ze chcesz sie pochwalic
)
Offline
Znam pare osób, biologów i fizyków, po mismapie, ale głupio mi do nich tak wyskakiwać z propozcycją, jesli nie kryje się za nią jeszcze żadna treść. Może parę pomysłów na początek? Może takie niezobowiązujące pytanie: po co? ;-)
A może jest szansa na jakieś spotkanie (gdzie? kiedy?) na które możnaby ich spędzić, by takie rzeczy ustalić drogą dyskusji i się sobie nawzajem przyjrzeć?
Mi jeszcze daleko do absolwenctwa, ale znam ludzi, którzy będąc już po doktoracie zachowali sporo mismapistycznego etosu ;-)
Offline
"mismapistycznego etosu" - podoba mi sie to sformulowanie ![]()
co do pytania "po co?" to wydaje mi sie ze poprzez to forum moznaby miedzy innymi wyksztalcic pomoc w rozwiazywaniu problemow zwiazanych z procedurami obronnymi lub po prostu powstajacymi w czasie studiowania przez tych co juz przez to przebrneli.
poza tym jako czesto doktoranci badz juz doktorzy mogliby pomagac mismapom (w ramach swoistego patriotyzmu) pomagac tez w pracy na poszczegolnych wydzialach - na przyklad w dotarciu do dobrego opiekuna lub odradzeniu niedobrego
spotkanie byloby dobrym pomyslem choc nie jestem pewien czy wszyscy (ja nie) zostaja w naszej cudnej stolicy po zakonczeniu przygody z naszym cudownym kolegium
a taki czy inny klub stowarzyszenie czy jak to zwal bylby cennym wydaje mi sie zrodlem kontaktow osob mogacych pomoc na przyklad komisji stypendialnej lub ZSS-owi
lub bardziej prywatnie pomoc w nauce 1 na 1 ![]()
to sa moje wynurzenia na goraco pisane w miare jak mi przychodzily do glowy wiec pewnie kilka jest glupich a sporo madrych ktore moglyby sie tu znalezc nie ma ![]()
tak czy inaczej pozdrawiam i zachecam do dyskusji
Offline
Jako świeżo upieczony absolwent... Za siedmioma górami, za siedmioma lasami...
Trzeba ruszyć sprawę klubu w październiku. Piszę się do działania, zwłaszcza jeśli uda mi sie zostać na doktoranckie.
Offline
jestem bardzo starym "absolwentem". zdalem chyba na drugim roku istnienia MISMaPu i te studia okazaly sie dla mnie za dobre ![]()
Studia udalo mi sie skonczyc w koncu na dziennikarstwie.
Idea swietna (sam z czyms takim wychodzilismy te z gorka 10 lat temu).
Wiec chetnie sie przylacze.
Offline
A ja też jestem w jakimś stopniu absolwentem, od dzisiaj.. o !
(zostaję na MISMaPie jeszcze na parę lat)
i sprawa klubu absolwenta - jest do "ruszenia", podłączam się do idei.
Offline
To co? Może ktoś zorganizuje jakieś spotkanie? Np. samorząd, jeśli zna jakieś dostępne miłe miejsca. Mi jest głupio sie w to pchać, bo do absolwenctwa mam jeszcze kawałek, ale znam sporo osób, które chętnie by się wymieniły swoimi absolwenckimi doświadczeniami ![]()
Offline
Hm, może tak w połowie października ? w pokoju ZSS na wydziale geologii ? - do tego czasu może jakoś się zbierzemy ![]()
Offline
ja jestem za ![]()
jak bede wiedzial kiedy bede w Wawie dam znac - chyba ze chcecie sie spotkac beze mnie ![]()
pzdr
Offline
Chętnie spotkam sie z libglibem, a nawet bez libgliba (jakby to powiedział prezydent-elektryk). Miejsce mi odpowiada najbardziej.
Offline
na spotkanie proponuje to zaprzyjaznione miejsce: http://www.dobrakarma.pl/
termin do uzgodnienia.
ruszylem jeden pomysl typu "MISMaP Alumni" wiec moze tam juz da sie go oglosic.
Ciekaw jestem ilu tych absolwentow wogole jest a ilu sie spotka.
Offline
Termin musi chyba być wieczorny - żeby wszyscy zdążyli dotrzeć z pracy/labu. Nie wcześniej niż o 18. Może w drugim tyg. października? Jak już mniej więcej wiadomo, jak są zajęcia.
Offline
ja proponowalbym raczej trzeci (wtedy najprawdopodobniej bede uchwytny w stolicy
pzdr
Offline
tak, najlepiej trzeci tydzień października.. ale - niech to nie będzie koniec tygodnia (= nie póżniej niż w czwartek)
Offline
echm....
niestety strasznie mi przykro ze musze wycofac sie ze swojej wczesniejszej propozycji tym bardziej ze ktos juz opowiedzial sie za nia - teraz juz wiem ze w wawie bede w pazdzierniku tylko w dniach 9-13
jezeli termin nie dopisze z przkroscia stwierdzam ze bedziecie musieli spotkac sie beze mnie
no chyba ze przelozymy to do listopada - wtedy jestem 7-17
tymczasem pozdrawiam i mam nadzieje do zobaczenia
Offline
chyba, ze proces oblewania apartamentu Smyczki 9 D-201 będzie postępował, to za chwilę z libglibem założymy sobie samni ten klub absolwenta tu na miejscu ;P W końcu stężenie mismpa-emeryta na metr kwadratwy mamy przyzwoite.... 2 na mieszkanie ![]()
Offline
To znaczy, że metrażem emeryckim wstyd się chwalić? Ech, co nas wszystkich czeka... ![]()
Offline
no daje to jakieś 0,07 emeryta na metr kwadratpowy..... liczyłem w pamięci.....
Offline
to mamy prawie 30 m^2????? wow ![]()
nie spodziewalem sie az tyle ![]()
a tak swoja droga to ustalamy jakies spotkanie na poczatek listopada?
Offline
5,93x5,86 - ściany. ale te ściany miejscamni dużo zajmują
a dokladniej to wyszło mi (jak się nie walnąłem w pomiarach) 32 metry - wow..... to daje 0,0625 - większe stężenie emerytów miałem gdy mieszkałem jeszcze w DS2 o_O
Offline
Tak mnie natknęło, gdy przeglądałam to forum, że w zasadzie to przysługuje mi juz wpis w tym temacie.
A tak poza tym to pozdrawiam serdecznie ze Strasbourga!
Offline
Pozdrawiamy Strasbourg. :-)
Offline
To i ja się pochwalę, po dwóch latach od ostatniego wpisu, że jestem już całkiem absolwentką i nie planuję bliskich związków MISMaP-em czy, o zgrozo, MISDoMP-em. Ale dla Klubu Absolwenta zrobiłabym wyjątek.
Jeśli jest jeszcze jakiś duch w narodzie, służę zaangażowaniem :]
Offline